Krakowski Festiwal Rozwoju
Tagi: wydarzenia tax consilium     Kategoria: Wpisy ogólne

Organizatorzy ciekawych konferencji nie lubią Krakowa. Takiej tezy moglibyśmy bronić, gdyby nie Krakowski Festiwal Rozwoju – wydarzenie inspirujące, motywujące i przede wszystkim wartościowe.

21 listopada pojawiliśmy się w Park Inn Radisson z uśmiechem na ustach. Wiedzieliśmy, że ta konferencja jest skazana na sukces – świetni prelegenci (Jacek Walkiewicz, Wojciech Sobieraj, dr Joanna Heidtman, Rafał Brzoska, Wojciech Woźniczka, Kalina Mikiewicz, Rafał Tabaczek), doskonałe towarzystwo oraz prestiżowy patronat – Alior Instytut Biznesu. Wszystko po to, aby zintegrować biznesowe środowisko Krakowa oraz przedstawić mu różne drogi do międzynarodowego sukcesu. Czy się udało? Oczywiście! Dokonały tego trzy ikony naszego rodzimego biznesu, dwoje wybitnych mówców motywacyjnych i dwóch najlepszych trenerów sprzedaży. To wydarzenie więc potwierdziło więc naszą tezę, że w szkoleniach najważniejsi są ludzie.           

Osiągaj sukces z najlepszymi

Nie będziemy Wam streszczać wszystkich prelekcji ani opowiadać o nawiązanych kontaktach (z naszego ostatniego artykułu wiecie, jak ważny jest networking). Skupimy się tylko na tym, co było najważniejsze. Tak naprawdę, zdecydowaliśmy na udział w Krakowskim Festiwalu Rozwoju ze względu na osobę Jacka Walkiewicza*. Od pewnego czasu śledzimy jego wystąpienia i z dużą niecierpliwością czekaliśmy na jego przyjazd do Krakowa.

* Dla tych, którzy nie znają Jacka Walkiewicza, krótkie przypomnienie: jest to przede wszystkim świetny psycholog, członek Stowarzyszenia Profesjonalnych Mówców, od dwudziestu lat aktywnie uczestniczy w rozwoju edukacji dorosłych. Ceniony za wiedzę merytoryczną i inspirujący, narracyjny, pełen humoru. To autor programów szkoleniowych i wykładów dla ponad 300 firm. Pisze książki – jedna z nich („Pełna MOC możliwości”) została nagrodzona w konkursie miesięcznika “Charaktery” (nagroda Teofrasta) jako najpopularniejsza książka psychologiczna napisana w 2013 roku.

Cieszyliśmy się na tę prelekcję, mimo że wiedzieliśmy, co powie. Byliśmy pewni, że będzie mówił o pełnej MOCY odwagi, zmian, odpowiedzialności i marzeń (to zawsze najważniejszy temat jego opowieści). Opowieści o „życiu na pełny etat”, która zmusza do myślenia i zmiany własnego języka (to jak nazywamy swoje osiągnięcia ma ogromne znaczenie, ponieważ obrazuje myślenie, postrzeganie, odbiór siebie i swoich osiągnięć). Jacek Walkiewicz zawsze mówi jasno: ludziom nic w życiu się nie udało. Na wszystko zapracowali samodzielnie, we wszystko włożyli ciężką pracę. Nic nie „wyszło samo” (przenoszenie odpowiedzialności na los, ślepy traf jest nieuczciwe). Chcieliśmy to usłyszeć, aby móc Wam to przekazać.
Nie bójcie się cieszyć sukcesami, chwalić, przyjmować komplementów. Wasza ciężka praca powinna być nagrodzona.

Polska skromność

Naszą narodową cechą jest… skromność. Większość z nas zbywa komplementy (gdy chwalą nasze ubrania, odpowiadamy,
że mamy je długo lub znaleźliśmy w promocji; gdy nasi medaliści wracają z mistrzostw, swoje sukcesy komentują słowami: „jakoś się udało!”). Podobnie jest w sytuacjach trudnych – nigdy nie zdobywamy się na motywowanie bliskich osób. Zamiast dawać rady, zachęcać do działania – współczujemy i przekonujemy, że „wszystko będzie dobrze”. Jak mantrę powtarzamy, że „jakoś się ułoży”, choć dobrze wiemy, że nic nie zrobi się samo (nawet jeśli „czas leczy rany” to nie on sam, lecz fakt, że pracujemy nad sobą, zyskujemy dystans, zmieniamy przekonania, oswajamy się z daną sytuacją). Wzięcie sprawy w swoje ręce jest tym, od czego powinniśmy zacząć. Oczywiście, do tego potrzebna jest odwaga i… strach. Według Walkiewicza z własnym strachem trzeba się zaprzyjaźnić, umieć go wykorzystywać, ponieważ to dzięki niemu jesteśmy czujni. Wyjście ze strefy komfortu (pomimo strachu) jest absolutnie konieczne. Nie ma bowiem nic bardziej niebezpiecznego niż… stabilizacja, czyli pułapka pozornego bezpieczeństwa. Gdy ją osiągniemy, w gruncie rzeczy niewiele może się już zdarzyć, ponieważ nasza wolność jest wtedy ograniczona. Konieczny jest krok do przodu, tzn. do tego, aby stać się bohaterem swojego życia – osobą, która się nim cieszy, realizuje się i działa odpowiedzialnie.

Sukces w paczkach

Drugą ważną dla nas prelekcją było wystąpienie Rafała Brzoski. Nie dlatego, że prywatnie często korzystamy z paczkomatów
(dla przypomnienia – Rafał Brzoska to twórca, założyciel i współwłaściciel Grupy Integer.pl, właściciela Paczkomatów® InPost – największej na świecie sieci urządzeń do samodzielnego nadawania i wysyłania przesyłek oraz największej prywatnej poczty – InPost; który dzięki nowatorskim usługom od lat z sukcesem rewolucjonizuje polski i międzynarodowy sektor pocztowo-kurierski). Na to wystąpienie czekaliśmy, ponieważ podziwiamy wizjonerów, ludzi, którzy pomimo początkowych niepowodzeń, osiągnęli ogromny sukces. Rafał Brzoska jest przywódcą, człowiekiem biznesu, który doskonale zna realia polskiego biznesu, przeszedł długą drogę i osiągnął naprawdę wiele. Jego autentyczna historia czyni go dla nas bardziej przekonującym niż amerykańskich mówców motywacyjnych, którzy nie znają polskich realiów, w jakich muszą funkcjonować tutejsze przedsiębiorstwa. O czym opowiadał twórca InPost? Przede wszystkim mówił o konkurowaniu na globalnych rynkach, silnych markach „made in Poland”, które robią zagraniczną karierę. Zwracał uwagę na konieczność innowacji (których nota bene naprawdę brakuje polskiej gospodarce – od lat w rankingach innowacyjności zajmujemy ostatnie pozycje w Europie). Opowiadał o poszukiwaniu biznesowych fal (słusznie kojarzonych ze strategii błękitnego oceanu). Swoją przemowę zakończył przesłaniem, że upór i konsekwencja jest tym, co buduje sukces każdego przedsiębiorstwa.

Marzenia SIĘ SPEŁNIA    

Na koniec raz jeszcze wróćmy do wystąpienia Jacka Walkiewicza. Każda jego prelekcja to opowieść o marzeniach. Pełna anegdot, zdjęć z podróży, osobistych historii o peerelowskiej rzeczywistości, małych i dużych ambicji. To opowieść człowieka, który w 37. roku życia zaczął realizować swoje marzenia. To psycholog, który śmiało opowiada, że nigdy nie jest za późno na realizowanie swoich pasji. Oczywiście, wymaga to nie tylko odwagi, przyjaźni ze strachem, zaangażowania, decyzji, ale przede wszystkim zaufania do siebie. I nie chodzi to o wiarę we własne możliwości, ale przekonanie, że poradzimy sobie w każdej sytuacji, wyjdziemy z każdej opresji, stawimy czoła wszelkim przeciwnościom nie ze względu na optymistyczne nastawienie czy nieświadomość.
Przeciwnie – damy sobie radę, ponieważ znamy siebie. Jesteśmy świadomi swoich doświadczeń, tego, ile przeszliśmy, ile wiemy. Najlepiej zaufanie do siebie obrazuje zabawny dialog: 

– Dam radę!   
– A jeśli nie?  
– To dam radę!           
– A jeśli upadnę?       
– To się podniosę!      
– A jeśli nie?  
– To poleżę!

Takiego zaufania do siebie Wam życzymy – abyście rozwijali się, odnosili SUKCESY i „żyli na pełen etat”!

Z naszej wiedzy korzystają

lewo
prawo

NEWSLETTER TAX CONSILIUM

Dołącz do naszej sieci informacyjnej.
Otrzymasz comiesięczne podsumowania najlepszych artykułów, darmowe materiały, informacje o zniżkach i kursach.